Wiersze

Łkasz..
Tak cicho, a jednak Cię słyszę,
Popatrz, znów zabiłem te ciszę,
Mędrzec nie poucza, a pomaga zrozumieć,
Dlaczego więc pychą swe dzieło malujesz?
Łkasz..
W ukryciu, a jednak Cię widzę,
Samotność dobija? Wiesz, kiedyś to minie,
Mędrzec nie tępi, a wskazuje drogę,
Dlaczego więc tak bardzo chcesz stawiać na swoje?...

Kropla

2024-11-23

Siedzę na dachu, pod nami miasto,
Czas płynie powoli, choć powinien zaśpiewać presto.
Niebo ma barwę rozlanej kawy,
Jakby samo szukało w nas dawnej sprawy.
Myślę o życiu, o tych, co odeszli,
Zostawiając pytania w szumie powietrzy.
Wszystko, co mamy, to wczoraj i dzisiaj,
A jutro jak kartka, co wciąż się zapisze.

Zegar

2024-09-13

Myśli ciężkie męczą głowę, słowa burzliwe jak morze,
Może pokaż mi jak żyć, zanim opowiem o sobie,
A to najgorsze co zrobię, nie zapomnisz, co Ci powiem,
Zawieszeni w pętli czasu, jak na linie naszych wspomnień.

Dookoła twarze, a to nie pareidolia,
Jak usunąć to z pamięci, żeby głowa była wolna?
Szepty, głosy, nie pomagają pogłosy jak u polityka,...

Wszystko, co piękne brukuje piekło,
Ale Jej dotyk pobudza sensor,
Proszę chodź ze mną, albo przynajmniej nie daj mi się zgubić,
Zapomnijmy na chwilę, o tym jak wiele nas różni,
Chwyć za mą dłoń, kiedy płyniemy z nurtem pod prąd,
Wykorzystajmy tę szansę, by naprawić tamten błąd.

Wspomnienia

2024-07-18

Wspomnienia zbieram jak znaczki,
Te zdjęcia jak retro puzzle,
Nadal brakuje części układanki,
A było tak wiele tych szans, tak, tak wiele szans,
I tak wiele z nich minęło nas, odrzuceni od siebie jak dwa neutrony,
Wokół wspomnień wirują te samotne atomy, to my.
To my.
Znów pije czystą, bo myśli mam brudne,...

Deszcze

2024-06-20

Letni deszcz, pada ten letni deszcz,
Nosimy w sobie tylko ból i stres,
Ciężko kochać, kiedy nienawidzisz się,
Proste życie, prosty tekst, czego mam więcej chcieć,
To proste jak kostka Rubika, dla jednych tak, a dla innych nie..
Bo są takie dni, które zabijam ciszą,
Dni, w których chmury tak ponuro wiszą,
Dyszą, ciężko, tak chyba z niechęcią,...

Toys Story

2024-02-15

To nie była nasza bajka, w niej nie było happy end'u,
Andy dawno zniknął, a Buzz Astral pije do obłędu,
To nasze toys story, zabawki dawno pod kluczem,
Ten list jest kufrem wspomnień, więc Ciebie też tutaj wrzucę..
Bo jeśli to ostatni raz, sprawmy, było warto,
W końcu zawsze byłaś, jak w tunelu światło,

W okno coś puka to grudniowy deszcz, odczuwam nostalgie gdy patrzę na śnieg,
Choć czasem to straszne, to dziś potrzebny był mi taki dzień,
Stare zdjęcia, krople rysują na oknie,
Widzę w nich twarze, choć dziś niepodobne,
Znów wziąłem te dawkę, i czuję się podle,
A zarazem jednak tak dobrze,
emocje wysyłam na odwet....

Wybacz mi ciszę,
Czasem jest milczeć lepiej,
Gdy znów szarpią emocje,
I nie wiesz gdzie twoje miejsce,
A wszystko, co kochasz,
Rozbija ci serce, jak wazon,
A słowa przepraszam, już nic nie znaczą, znasz to?
Był październikowy wieczór,
Pisałem wtedy list,
Teraz listopad,
Wiem, że list dotarł,
Nie ważne co będzie dalej,...

Paradoks

2019-10-31

Nikt nie jest słaby gdy płacze, jeśli jego łez to było warte,
Chociaż ciężko w to uwierzyć, żyjemy w świecie barier,
Tu gdzie uczucia milkną, tu gdzie każdy wydaje sie głazem,
Tu z nadejściem jesieni, opadające liście szepczą o stracie,
Z nimi burzliwe emocje, wirują między radością a żalem,
Ciągle wraca jak mantra, a bólu jest coraz więcej,...

© 2024 Uliczna Poezja, Degatoja, Polska
Strona utworzona za pomocą usługi Webnode Ciasteczka
Załóż darmową stronę internetową! Ta strona została utworzona w kreatorze Webnode. Stwórz swoją własną darmową stronę już teraz! Rozpocznij